jeden dzień jedna noc......tydzień , dwa >> środa, 25 października 2006 22:44:35
a potem pustka, nicość... nie ma Ciebie! wątpię czy kiedykolwiek byłeś... nie mogłeś... ciebie tam nie było... istniejesz? a może nie?
poskładałam sobie życie i jakoś idę małymi kroczkami do przdu.. świat jednakże wyprzedza mnie o jakiś tydzień... szybciej nie potrafię
nic o mnie nie wiecie... i może dobrze... sama o sobie wiem niewiele a i to mnie przeraża.. lepiej nie myśleć nic... przestać... zamilknąć i żyć tak po prostu konformistycznie oportunistycznie bo tak łatwiej... nic nikt nikomu...
tańczyć... w muzyce... w krokach... w wirowaniu zapomnieć o wszystkim, o życiu o... tobie....
ostatni raz....
tęsknię... cholera
komentarze [2]Znów nie mam kawy.... >> wtorek, 3 października 2006 22:51:44
Mówisz mi, że jesteś zły
Nie strasz mnie, nie wierzę Ci
Chcesz dziś sam daleko iść
W Tobie też i anioł śpi
Zapisz myśli na patykach i
I potem wszystkie spal!
To Twój czas
I nie uwierzysz jak
Ważny jest dla
Dla niego i mnie
To nie przypadek, wiem
Że jesteś tutaj, więc
Nie zmarnuj nic
Z tego co masz, z tego co masz
Musisz też
Wymagać gdy
Nawet nie wymaga nikt
Handlarz złudzeń czai się
By znów oszukać Cię
To Twój czas
I nie uwierzysz jak
Ważny jest dla
Dla niego i mnie
Dla niego i mnie
I tylko to co masz
I Tylko co się śni
A teraz siądź bo wiesz już jak
Ze swoim życiem porozmawiać
Po cichu, pomału, najpiękniej...
/Myslovitz - Spacer w bokserskich rękawicach/
Cóż... KAWY!!! Ale nie będzie...
A może i dobrze.. bo kawa się skończyła a wszystko inne trwa....
tak więc:
-sprawdziany mają się dobrze (aż za dobrze bym powiedziała... szybko się mnożą)
-stres rośnie w tempie wzorcowym(żeby niemówić zatrważającym)
-moje lenistwo rozwija się wprost proporcjonalnie do ilości sprawdzianów
-myslenie dekadenckie wchodzi w fazę strobilizacji
-pakiet kroków które umiem postawić w rytm muzyki sukcesywnie ulega powiększaniu
-próbuję określić kto siedzi w środku chudej dziewczyny skoro w każdej grubej jest chuda i czekolada....
-wieśniak to nie chłop... wieśniak to archaizm
-nadal kocham i jestem kochana.... :D
jakieś zażalenia? Kawa będzie jutro
komentarze [1]