gdzież się większy cud przygodzi... >> wtorek, 31 lipica 2007 23:19:17
Dostałam się na biotechnologię UJ, tak więc we cztery z jednej klasy jesteśmy na jednym roku.
Nie mam jeszcze gdzie mieszkać, ale bezdomność może być ciekawym wyzwaniem.
W drodze z Krk do Tarnowa, gdzie czasowo pomieszkuję (od jakiś 19 lat) dopadła mnie nostalgia i myślenie. Rzeczy absolutnie zbędnie i kategorycznie zakazane. I tak przypomniałam sobie, 1) że jestem absolutnym debilem, 2) że jestem wyjątkowo okrutna dla ludzi, 3) że od dawna nie miałam nikogo bliskiego płci przeciwnej z którym mogłaby łączyć mnie niejaka Miłość, od dawna nie spotykana w moim pobliżu, 4) że idę na studia, a moja mam wydzwania na wydział pytając się o wszystko, 5) że mam stanowczo zbyt dużo zainteresowań i żadnego konkretnego, 6) nie mam żadnych ściśle sprecyzowanych kierunków rozwoju, wszelkie pomysły są tak rozbieżne, że głowa boli, gdy się na nie patrzy, 7) no i jeszcze, ze jestem debilem stulecia, 8) aha zapomniałabym o topniejących zasobach pieniędzy z powodu a) książek b) picia c) ubrań d) jedzenia.....
ktoś chce coś jeszcze dodać? zapraszam ]:->
komentarze [1]tak żeby być up to date i podsumować wszystko.... >> sobota, 21 lipica 2007 18:44:54
no to żeby nie było zbyt długo:
maturę napisałam i nawet zdałam, dostałam się na farmację i chemię CMUJ i biotechnologię na SGGW w warszawie.... nie dostałam się na biotechnologię UJ... jestem któraś tam na rezerwie o 7,24 punkta za ostatnią przyjętą osobą......
pracuje w knajpie, poznaję nowych ludzi, dziwnych i jakiś takich innych....
w związku z powyższym jestem przemęczona, bolą mnie stawy w nogach i w ogóle, ale mam pieniądze i nie myślę o tym cholernym czekaniu " a nuż widelec się dostanę tam gdzie chcę"
dziś minęło mi 19 latek zaczęło 20 i trochę ciężko się zrobiło na sercu...
znajomi wyjechali nie ma iść z kim wypić na zdrowie... zostaje czytanie książek...
kupiłam dziś nowego Pretchetta.. :)
no i ogólnie mam głębszy stan depresyjny przykryty wzmożoną aktywnością fizyczną....
o wszelkich zmianach poinformuję kiedyś...
komentarze [2]